Centralne czy de-Centralne? Redefiniujemy systemy mycia na nowo

Szacowany czas czytania: 2 min

Stały postęp technologii i nieustanny rozwój naszej branży wymaga przemyślenia i zdefiniowania systemów na nowo. O optymalizacji kosztów, czasu oraz spełnieniu najwyższych standardów higieny i bezpieczeństwa produkcji żywności – mówią w rozmowie z „Rzeźnikiem polskim”, Wojciech Gidel, Prezes Zarządu CleanAccess oraz Paweł Kubala, Dyrektor ds. Sprzedaży CleanAccess. Rozmawiała: Karolina Szlapańska

 

Dlaczego systemy mycia wymagają redefinicji? Skąd się wzięła ta koncepcja?

Wojciech Gidel: Na polskim rynku od dawna funkcjonuje pojęcie CSM – Centralnego Systemu Mycia, pod które podpina się wszystkie dostępne pianowe systemy. Jako CleanAccess wyszliśmy z inicjatywą, żeby je rozdzielić i zacząć identyfikować względem ich technologii i funkcji. Z naszego doświadczenia możemy śmiało stwierdzić, że poprawne zdefiniowanie cech układu mycia może przyczynić się do pełnego zrozumienia potrzeb klienta i lepszego dopasowania rozwiązań.
Paweł Kubala: Tym mocniej będziemy akcentować ten podział w komunikacji bezpośredniej z klientem, co pomoże mu rozróżnić te systemy i lepiej zdefiniować jego wymagania.

 

Zaznaczają Państwo podział systemów mycia ze względu na technologię. Czy to zostało potraktowane zmieniającym się zapotrzebowaniem na rynku branżowym?

W.G: Oczywiście, że tak. Jak wiele innych procesów w produkcji żywności wymaga udoskonalania i optymalizacji, tak i podobne oczekiwania są stawiane względem procesów utrzymania higieny obszarów produkcyjnych. Podyktowane jest to nie tylko rozwojem technologii, która wymusza wrzucenie wydajności produkcji na tzw. wyższy bieg ale również bardzo wysokimi i restrykcyjnymi wymogami z zakresu higieny i bezpieczeństwa produkcji, które są stawiane przed zakładami produkcyjnymi.
P.K.: Dodam, że nie tylko zmiany zapotrzebowania wymusiły ten podział ale też główne funkcje tych rozwiązań. Fundamentalną różnicą jest to, że w systemach de-centralnych, preparaty chemiczne w kanistrach dostarczane i podstawiane są manualnie. Natomiast systemy centralne, to takie w których te produkty rozprowadzane i dostarczone są do punktów mycia za pomocą instalacji.

 

Rozumiem, że cechy wspomniane powyżej są fundamentalne. Jakie są jeszcze zasadnicze różnice miedzy tymi systemami, które pozwolą nam je lepiej poznać i rozróżnić?

P.K.: Poza sposobem dostarczania preparatów chemicznych jest jeszcze różnica w przygotowywaniu tzw. roztworu roboczego. W przypadku systemu de-Centralnego, który jest najpopularniejszym stosowanym rozwiązaniem nie tylko na rynku polskim ale też światowym, to satelita w tym konkretnym punkcie jest „odpowiedzialna” za stężenie środka chemicznego i przygotowanie roztworu roboczego. Natomiast w systemie Centralnym za stężenie roztworu odpowiada bardziej zaawansowana technologicznie Stacja Przygotowania, która tłoczy go do punktów mycia za pomocą specjalnie zaprojektowanej instalacji. To pozwala na pełną kontrolę i archiwizowanie danych eksploatacyjnych, również w obszarze kosztów.

Myślę, że w tym miejscu możemy zadać to pytanie – który system jest lepszym wyborem dla zakładów produkcyjnych – Centralny czy de-Centralny?

W.G.: Pytanie jest w punkt. Bardzo często dostajemy je od naszych klientów, zarówno w Polsce, jak i na rynkach eksportowych, gdzie mamy rozwiniętą sieć dystrybucyjną. Jednak nie da się jednoznacznie odpowiedzieć. Każdy zakład posiada swoją charakterystykę. Wychodzimy z założenia, że rozwiązania muszą być szyte na miarę potrzeb i optymalnie dopasowane. To też wpisujemy w filozofię CleanAccess – systemy dobrze dopasowane i przemyślane na nowo.
P.K.: Rozmawiając z klientami zawsze staramy się robić dokładny wywiad i uzyskać jak najwięcej informacji o procesie produkcji, trudnościach i oczekiwaniach. Plan higieny odgrywa tu kluczową kwestię. Te systemy są stworzone dla ludzi, którzy każdego dnia wykonują kawał ciężkiej pracy, a mycie zakładu produkcji spożywczej nie należy do najłatwiejszych i najprzyjemniejszych procesów (…)

 

Artykuł dostępny na stronie www.mieso.com.pl oraz na stronie www.foodplace.pl
Zapraszamy do lektury!

Wyświetlenia: 59